czwartek, 13 grudnia 2012

Serwetkowo i prezent od Dusi

Witam!
U mnie ozdoby świąteczne już zakończone. Tym razem chciałabym pokazać serwetkę ananasek, którą zrobiłam w ostatnim czasie. Serwetka wykonana jest z kordonka Stokrotka w kolorze beżowym, szydełkiem 1,25.



A teraz coś dla odmiany. Mam przyjemność zaprezentować z mojej kolekcji serwetki wykonane haftem richelieu, kiedyś również haftowanie było moją pasją, ale całkowicie poświęciłam się szydełkowaniu.


Na koniec chciałabym pochwalić się prezentem, który otrzymałam od Dusi z bloga Syndrom Kury Domowej. Dusiu bardzo Ci dziękuję, poszewki na jaśki są piękne, a zawieszka na prezent cudowna.


Dziękuję za miłe komentarze i za odwiedziny na moim blogu. Witam nowych obserwatorów. Gorąco pozdrawiam.

22 komentarze:

  1. Cudna jest ta ananaskową serwetka,kiedyś próbowałam ją zrobić ale niestety coś mi poszło nie tak i odpuściłam :) A swoją przygode z robótkami ręcznymi zaczynałam właśnie od haftu richelieu.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne ananaski :) A haftowane wywołują moje wspomnienia... też kiedyś haftowałam, ale prawie wszystkie rozdałam. A Twoje są cudne :)))
    Dziękuję za wizyty i zawsze miłe komentarze na moim blogu.
    Pozdrawiam cieplutko ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne są Twoje serwetki, szydełkowe jak i haft richelieu mam namacalny dowód. Dziękuję jest mi bardzo miło pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Szydełkowa serwetka ma bardzo ładny kształt, natomiast serwetki richelieu są bardzo wypracowane i stanowią piękny, delikatny komplet.

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetka bardzo ładna, ciekawy kształt. Kiedyś też haftowałam więc wiem że to wymaga precyzji. Twoje są estetycznie wykonane, delikatne. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna serwetka, a ten hafcik richelieu jest obłędny:) podziwiam mi nie starcza na niego cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne prace :-)
    Serwetka ananasowa marzenie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne ! cokolwiek bym napisała powieliłabym to, co napisały moje poprzedniczki, więc napiszę tylko, że jestem Twoją fanką :) Pozdrawiam Ina

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prace, zwłaszcza serwetka szydełkowa mi się podoba. Haftem też kiedyś się zajmowałam, zostało nawet kilka serwetek na dnie szuflady, dosyć już sfatygowanych. Twoje są śliczne jakby wczoraj wyszły spod igiełki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Serwetka ananasowa bardzo ładnie się prezentuje. Też kiedyś haftowałam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Super serwetki . Szydełkowe ananaski jako,s mi nie wychodzą ..
    A haftem richelieu wyszywa moja mama ,,, cudne takie bielutkie ..

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydałby mi się wzór do tej serwetki jest piękna :)))
    A Twoje hafty zaparły mi dech w piersiach :) Śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie one piękne... wszystkie! Podziwiam, naprawdę. Ja zrobiłam jedną małą serwetkę richeliu i chyba nie zdołałabym zrobić w tej technice nic więcej - haft strasznie mnie męczy...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne :))) wszystkie ... a richelieu ... marzenie :)
    podziwiam i chylę czoła dla zdolności ...
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O rany, zakochałam się w Twoich serwetkach richelieu od pierwszego wejrzenia. Co jedna piękniejsza, jesteś mistrzynią! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny, a w Nowym Roku życzę przede wszystkim zdrowia, bo ono jest najcenniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Serwetka nananaskowa przepiękna - też nie mogłam się jej oprzeć i taką zrobiłam ;-). Natomiast serwetki z haftem richelieu - mistrzostwo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Serwetka jest świetna, wiele osób lubi ten wzór w tym także ja :)

    OdpowiedzUsuń